13 psychologicznych sztuczek, które pomogą w obcowaniu

W naszym życiu czasem zdarza się tak, że nie możemy znaleźć z kimś wspólnego języka, czy popadamy do sytuacji, kiedy nam jest niewygodnie o coś spytać innego człowieka.
13 psychologicznych sztuczek

Dzisiaj nasza redakcja opowie o metodach, za pomocą których można nawiązać relacje z otoczeniem.

  1. W wypadku jeśli odpowiedź rozmówcy wam nie spodobała się – na przykład on coś opowiedział nie do końca, wyraził się nie jasno albo skłamał – nie trzeba przepytywać. Zamiast tego prosto milcząco i uważnie spójrzcie mu do oczu – ta metoda po prostu nie pozostawi mu żadnych szans i on będzie zmuszony przedłużyć własną myśl.
  2. Jeśli ktoś krzyczy na was, zróbcie nad sobą wysiłek i zachowajcie najpełniejszy spokój, zostając niewzruszonym. Pierwsza reakcja krzykacza – złość, którą wasze zachowanie tylko sprowokuje, ale ona bardzo szybko zakończy się i zacznie się reakcja numer dwa – odczucie winy za swoje zuchwałe i agresywne zachowanie. Najprawdopodobniej, przepraszać stanie właśnie krzyczący.
  3. Jeśli wiecie, że usłyszycie od człowieka krytykę (będzie dawać komentarzy czy krzyczeć), znajdzie śmiałość i postarajcie się siąść czy wstać z nim obok – w tym wypadku on będzie łagodniał i negatywu od niego będzie wychodzić w razy mniej niż gdyby znajdowaliście się na odległości.
  4. Jedzenie u człowieka asocjuje się ze spokojem i bezpieczeństwem, ponieważ czynimy to najczęściej w domu, w rodzinnych ścianach. Właśnie dlatego, jeśli bardzo martwicie się, przeżujcie gumę do żucia: to oszuka mózg, stworzywszy wrażenie tego, że jecie, czyli pozwoli będziecie poczuwać się pewniej i spokojnie.
  5. Stary i sprawdzony sposób, wykorzystywany wieloma studentami na egzaminie – przedstawić, że wykładowca – wasz dobry i bliski przyjaciel, wtedy odpowiadać będzie o wiele lżej, a odczuwać siebie będziecie spokojniej. Ta metoda jest skuteczna i w innych sytuacjach. Na przykład ją można wykorzystać przed ważną rozmową kwalifikacyjną.
  6. Jeśli w towarzystwie zaczynają śmiać się od razu wszyscy, to każdy na poziomie instynktu patrzy na tego, kto mu jest najbardziej sympatyczny, z kim on chciałby stanąć bliżej. Toż szukajcie poglądy po udanym dowcipie – dowiedziecie się dużo nowego.
  7. Przy spotkaniu z człowiekiem wyrażajcie w jego stosunku trochę więcej radości: na przykład szczerze uśmiechajcie się, czy spróbujcie miękko i serdecznie wymówić jego imię, wtedy z czasem zaczniecie stosować się do niego o wiele lepiej i radość od spotkania będzie szczera.
  8. Jeśli wasza praca jest związana z ludźmi, to można "zmusić" ich zachowywać się uprzejmie i miękko: z tyłu siebie postawcie lustro, tak żeby wasi rozmówcy widzieli swoje odzwierciedlenie. Z reguły w lustrze my zawsze staramy się wyglądać lepiej, uśmiechamy się, a widzieć siebie złym i szkodliwym nie chcemy.
  9. Jeśli chcecie przyciągnąć uwagę sympatycznego wam człowieka, bacznie patrzcie na obiekt, który znajduje się prosto za jego plecami. Jak tylko zrozumiecie, że złapaliście spojrzenie obiektu sympatii na sobie, szybko popatrzcie mu do oczu i z lekka uśmiechnijcie się – pracuje niezawodnie.
  10. W rzeczywistości możemy kontrolować swój stres: kiedy bardzo martwicie się, odczujcie jak zaczęliście oddychać głębiej, jak szybciej bilo się serce i postarajcie się zmusić siebie dyszeć spokojniej i zrównoważyć bicie serca. Możemy to rzeczywiście zrobić.
  11. Żeby wywołać przychylność do siebie człowieka przy pierwszym spotkaniu i zdobyć jego sympatię, po prostu wyznaczajcie kolor jego oczu w moment znajomości: wzrokowy kontakt wywołuje przychylność do siebie.
  12. Stawiając jakieś wymogi czy warunki, najpierw zawyżajcie możliwości. Najprawdopodobniej człowiek nie zgodzi się na to i zrezygnuje. Ale natomiast na realne warunki, które zaproponujecie potem, on zgodzi się stuprocentowo: ludzie są skłonni ustąpić wam w mniejszym, jeśli przed tym odmówili wam w czymś większym.
  13. Ludzie ciągną się do tych, kto jest pewny w sobie i swoich działaniach, toż po prostu pokażcie, że dokładnie znacie się na tym, o czym mówicie (nawet jeśli to jest niezupełnie tak). Nasza mimika jest ciasno związana z emocjami: podejmujemy brwi, kiedy rozczulamy się, mrużymy oczy, kiedy płaczemy. I przeciwnie, mimika wpływa na wewnętrzny stan: jeśli prosto teraz się skrzywimy, podobnie do tego, jak robi się na obliczu przy płaczu, najprawdopodobniej łzy zaczną przytaczać się samodzielnie. Wykorzystajcie tę właściwość z korzyścią: uśmiechajcie się! Uśmiechajcie się prosto tak, bez powodu i ogółem przez kilka sekund ten uśmiech stanie się prawdziwym i szczerym!
źródło:Fashiony
 
 
 
Błąd w tekście? Zaznacz go i kliknij: Ctrl + Enter Systema Orphus© Orphus
Oferty pracy | Kontakty