17 znakomitych dziecięcych wypowiedzi

Bezpośredniość, otwartość na wszystko nowe i ożywiona wyobraźnia pomagają naszemu potomstwu znajdować niestandardowe rozwiązania w dowolnych życiowych sytuacjach i nigdy nie tęsknić.
17 znakomitych dziecięcych wypowiedzi

Zebraliśmy oszałamiające wypowiedzi, którymi podzielili się rodzice w internecie.

***

Pobieraliśmy film animowany na pendrive. Było już 97%.

– A dalej tam napisy końcowe... – powiedział mój 8-letni brat i dostał pendrive.

***

Jana (4 lata) w dzień urodzenia przebiera się do przyjazdu gości:

– Za chwilę będę taka piękna, że będziecie w szoku.

***

Nastia, 4 lata:

– Mamusiu, proszę, narodź mi siostrzyczkę, ale tylko starszą!

***

Córka (3 lata) coś naszkodziła, krzyczę na nią. A ona jest emocjonalna, od razu łzy w oczach i pogląd, pełen skruchy. Obejmuje mnie, patrzy do oczu i obłudnie słodkim głosem szepcze: "Tatusiu, nie krzycz! Przebacz mi, więcej tak nie będę robić". No, a ja co? Oczywiście, uspokoiłem się, roztopiłem się. Ona to zobaczyła, kładzie mi dłonie na policzki, patrzy do oczu i z podstępnym uśmiechem wydaje: "No co, popłynął, brodaty?"

***

Córka (6 lat) znalazła pająka u siebie w pokoju. On przytulnie splótł niewielką pajęczynę w kącie pokoju.

Podchodzi do mnie:

– Tata, troszczę się o pająka!

Ja:

– Jak się o niego troszczysz?

Dziecko:

– Ja go nie zabijam.

***

– Synku, jeśli nie będziesz jadł kaszy, zawołam Babę Jagę!

– Myślisz, ona w stanie jeść twoją kaszę?

***

Dawno, bardzo dawno w dzieciństwie prowadziłem dzienniczek. Leżał u mnie w przytulnym miejscu i niedawno znalazłem go. Ostatnim zapisem tam była opowieść o trochę nieumiejętnej historii, w końcu której był wywiedziony genialny wniosek:

"Lepiej jest pójść do toalety i spóźnić się, niż przyjechać w porę i narobić w spodnie."

***

Bratanek 8 lat. Pytam go:

– Kim chcesz zostać?

– Agrostronomom!

– Kim-kim?

– Ludziom, które polecą na Marsa, należy będzie coś jeść.

***

7-letni chłopiec i jego 4-letnia siostra jedzą sałatkę z kapusty. Chłopiec mówi:

– Jesteśmy z tobą jak dwa capy.

Siostra:

– Cap tu jest tylko jeden, a ja jestem zajączkiem!

***

W sklepie Wowie (4 i pół roku) trafiła się na oczy duża rolka papierowych ręczników. I on z nieukrywanym podziwem, który przechodzi do zachwytu, wydaje:

– To jaką ma być pupa do takiego papieru toaletowego!

***

– Kiedy ze mną pobawicie się? Tata z pracy – od razu za telewizor. A mama – jaka pani! – od razu prać zaczęła.

***

Syn odgaduje krzyżówkę: "Bez niej nie ugotujesz naleśniki. 4 litery, pierwsza – M". I on nie wahając się pisze: "Mama".

***

Dwuletnią Saszę zapytali:

– Gdzie idziesz?

– Za piaskiem.

– Ale już przyniosłaś.

– Idę za jeszczem.

***

Córeczka (4 lata):

– Tata, pomóc ci?

– Pomóż.

– Mamo, pomóż tacie.

***

– Mamo, a dlaczego koty nie myją łapy po tym, jak dotykali ludzi?

***

– Ile masz lat?

– Wkrótce 8, a na razie tylko 3.

***

Zachodzimy z synkiem do autobusu. Wszystkie miejsca są zajęte. Kobieta bierze małego na ręce. Podpowiadam:

– No, co należy powiedzieć?

Syn obraca się do pani:

– Czy pani jest zamężna?

 
 
 
Błąd w tekście? Zaznacz go i kliknij: Ctrl + Enter Systema Orphus© Orphus
Oferty pracy | Kontakty