7 powodów, dla których nie warto oglądać seriali
Seriale mają tyle samo zwolenników co przeciwników. Ktoś twierdzi, że są głupie, ale jednak po cichu je ogląda. Inni natomiast otwarcie przyznają, że uwielbiają mydlane opery. Natomiast naukowcy przekonują, że seriale są swoistym współczesnym narkotykiem i podkreślają, że źle wpływają na nasze samopoczucie.
1. Nie łączą, lecz dzielą.

Kiedyś cała rodzina zasiadała przed telewizorem, aby obejrzeć kolejny odcinek" Klanu" lub "Melrose Place", a później z bliskimi lub z kolegami w pracy omawialiśmy losy ulubionych bohaterów. Dziś wszystko się zmieniło. W telewizji leci tak wiele różnych seriali, więc już nie mamy wspólnych tematów do omówienia. Są fani seriali "Breaking Bad" i "Gry o tron", a są tacy, którzy uwielbiają serial "Dr House" i "Pamiętniki wampirów".
2. Luksusowe życie.

Seriale mają takie samo działanie co media społecznościowe. Wypełnione są pięknymi aktorami i aktorkami, które mają na sobie modne ciuchy i fryzury. Mieszkają w luksusowych domach, świetnie się bawią, mają powodzenie u przedstawicieli płci przeciwnej, z łatwością pokonują wszystkie trudności. A ty wynajmujesz mieszkanie i masz bardzo niskie wynagrodzenie. Twoje życie może wydać ci się zupełnie puste w porównaniu do doskonałości świata seriali.
3. Seriale mogą zmienić twoje życie.

Niestety nie na lepsze, lecz na gorsze. Oglądając seriale, zaczynasz mniej spać, więcej jeść, więc przybywa ci zbędnych kilogramów, a niedobór snu z kolei sprawia, że nie możesz dobrze wykonywać swoich obowiązków w pracy, stajesz się agresywny i często się spóźniasz.
4. Burza emocji.

Często, oglądając seriale, utożsamiamy się z ulubionym bohaterem, razem z nim przeżywamy jego sukcesy i upadki. Często płaczemy i czujemy stres. Później bierzemy różne leki uspokajające albo sięgamy po różne smakołyki. Jednak czasami całkiem zapominamy o tym, że przedstawione w serialach, sitcomach zdarzenia i bohaterowie są w większości przypadków wytworem wyobraźni ich twórców.
5. Strach.

Kiedy nałogowo oglądamy jakiś serial odcinek po odcinku, to zawsze się obawiamy tego, że ktoś w mediach społecznościowych lub w pracy, opowie nam końcówkę. Oczywiście również, zawsze uważamy na to, aby przez przypadek nie opowiedzieć komuś, jaka jest końcówka ulubionego serialu. Jesteśmy ciągle zestresowani!
6. Żadnych filmów.

Jeśli nałogowo oglądasz seriale, to z czasem przestajesz oglądać normalne filmy, które trwają 2-3 godziny. Czekamy z niecierpliwością na kolejny odcinek i happy end, ale najlepiej, aby nasz ulubiony serial nigdy się nie skończył. Po co nam bohaterowie, o których zapomnimy po kilku godzinach? A jeśli końcówka filmu jest jakaś zakręcona i niezrozumiała, to możesz zapomnieć o pozytywnych emocjach.
7. Fałszywe wspólne zainteresowania.

Dziś często pary łączy wspólna pasja do ulubionych seriali. Mogą w ciągu wielu godzin rozmawiać na temat ulubionych bohaterów, akcji, kolejnego odcinka. Uważają, że są idealną parą. Ale co z życiem realnym? Ciekawe, o czym rozmawiają po zakończeniu ostatniego sezonu? Spodziewamy się, że łączy ich coś więcej niż serial.
Każdy z nas samodzielnie decyduje o tym, oglądać seriale czy też nie. Jednak jedno jest pewne: należy je traktować z odrobiną krytycyzmu. Jeśli zauważyłeś, że zacząłeś nałogowo oglądać seriale – zwolnij tempo, ponieważ seriale mają negatywny wpływ na twoje zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne.











