"Głaskacze zwierząt": 4 najbardziej niezwykłe zawody z różnych zakątków świata

Dziś, kiedy postęp nie stoi w miejscu, a technologie rozwija się błyskawicznie, zmieniając życie każdego nie do poznania, niektóre zawody powoli znikają z rynku pracy, a w ich miejsce na szczęście pojawiają się nowe, dość nietypowe profesje. W niniejszym zestawieniu zawody dla prawdziwych miłośników zwierząt.

Przytulanie małych pand, głaskanie kotów, psów i koźląt... Na pewno będą to najbardziej poszukiwane zawody wśród wolontariuszy. Miłośnicy zwierząt na pewno chętnie będą pracować za darmo.

1. Najlepszy przyjaciel psa, USA

Najlepszy przyjaciel psa

Restauracja "MUTTS Canine Cantina", znajdująca się w miasteczku Fort Worth, na Instagramie poszukiwała pracownika na stanowisko puptern, czyli głaskacz psów. Restauracja" MUTTS Canine Cantina", to miejsce w którym panuje atmosfera "dog-friendly", czyli przyjazna pupilowi. Poszukiwała osoby, która by opiekowała się pupilami, którzy przychodzą wraz ze swoimi właścicielami do restauracji. Puptern podobno będzie zarabiać aż 100 dolarów na godzinę.

Każda osoba, aplikująca się na to stanowisko, miała zaprezentować swoje umiejętności w głaskaniu i opiece zwierząt, poprzez filmiki oraz zdjęcia, które miały być opatrzone hashtagiem #MUTTSpuptern i wrzucone na Instagram. Na razie nie wiemy, kto został pierwszym pupternem.

2. Głaskacz kotów, Irlandia

Głaskacz kotów

Przychodnia weterynaryjna Just Cats w Dublinie, zajmująca się wyłącznie kotami, w zeszłym roku poszukiwała chętnych do objęcia stanowiska profesjonalnego głaskacza kotów.

Głaskacz kotów 2

Wymagania do kandydatów: powinien mieć delikatne dłonie zdolne pieścić i głaskać koty przez długi czas, musi umieć spokojnie przemawiać i szeptać po kociemu, aby uspokajać nerwy niektórych kotów, zdolność rozumienia różnych sposobów mruczenia. Nie praca, a marzenie dla miłośników kotów!

Oprócz tego głaskacz kotów powinien uspokajać czworonogich pacjentów w poczekalni, również musi spędzać czas ze zwierzętami, przebywającymi w salach szpitalnych, uspokajać nerwy kotów, dbać o to, aby się nie nudzili. Wysokość oferowanych zarobków – 20-25 tys. euro rocznie.

3. Przytulanie małych pand, Chiny

Przytulanie małych pand

Chińczycy znają się na przytulaniu. Przynajmniej małym pandom, zamieszkującym Centrum Badań i Ochrony Pandy Wielkiej w Chinach, nie brakuje czułości i miłości. W zeszłym roku centrum zamieściło niezwykle atrakcyjną ofertę pracy. Kandydat, który musi mieć co najmniej 22 lata, powinien opiekować się małymi pandami.

Przytulanie małych pand 2

Idealny kandydat powinien posiadać wiedzę na temat potrzeb pand, głaskać małe pandy, okazywać im czułość i cierpliwość. Do obowiązków opiekuna należy także: przygotowanie posiłku, karmienie, sprzątanie, prowadzenie obserwacji naukowych. Kiedy małe pandy śpią, niania powinna dokładnie zanotować, jak się zachowują jej wychowankowie, a również je sfotografować. Za spędzanie czasu na pełen etat ze słodkimi pandami pracownik może zarobić 32 tysięcy dolarów.

4. Przytulanie małych koźląt, USA

Przytulanie małych koźląt

W USA od razu dwie farmy zamieściły w mediach społecznościowych niezwykłe oferty pracy. Poszukiwały wolontariuszy do przytulania koźląt.

Na Caromont Farm, stan Wirginia, mieszka 120 kóz. Właścicielka farmy Gablle Hobbs razem ze swoim mężem wytwarza z mleka koziego pyszny ser. Pani Hobbs uwielbia swoje kozy, dlatego postanowiła zaprosić na farmę wolontariuszy, którzy by głaskali i przytulali małe koźlęta. Zdecydowało się na takie dość niezwykłe przedsięwzięcie, ponieważ na farmie niebawem ma się urodzić 90 małych meczących bobasków.

Przytulanie małych koźląt 2

Co będzie należało do osoby, zatrudnionej na tym stanowisku: zabawy, przytulanie małych koźląt, karmienie butelką z ciepłym mlekiem 4 razy dziennie. Ponieważ małe koźlęta urodzą się w lutym, niania będzie musiała wkładać im ciepłe sweterki.

Przytulanie małych koźląt 3

Na Paradox Farm, stan Południowa Karolina, sytuacja jest podobna. Jednak na tej farmie koźlęta, których się hoduje, później, kiedy dorosną, sprzedawane są jako pupile. Czyli każdy, kto chce mieć w domu takiego uroczego pieszczocha, może przyjechać na Paradox Farm i tam sobie go kupić. Co będzie należało do osoby, zatrudnionej na tym stanowisku: zabawy, przytulanie małych koźląt, karmienie butelką z ciepłym mlekiem 4 razy dziennie. Osoby, które już przytulały małe koźlęta, przekonują, że to zajęcie jest bardzo relaksujące i kojące nerwy.

 
 
 
Błąd w tekście? Zaznacz go i kliknij: Ctrl + Enter Systema Orphus© Orphus
Oferty pracy | Kontakty