Jak nauczyć się poprawnie się kłócić?

Dziś psycholog Irena Czesnowa powie, jakie błędy najczęściej popełnia się przy nieporozumieniach i jak nauczyć się toczyć spory efektywnie i bez niepożądanych konsekwencji.
jak nauczyć się poprawnie się kłócić (2)

Konflikty są nieuniknione, nawet w najbardziej harmonijnych związkach. Ale jak się okazało, kłócić się można na różne sposoby: albo zgromadzić jeszcze więcej krzywd i niedomówień, albo zrobić krok w kierunku porozumienia.

Uważa się, że do rozpadu związku prowadzą częste kłótnie, różnica charakterów, nieporozumienie. Ale to nie do końca prawda. Najczęściej do zerwania węzła małżeńskiego prowadzą nie same konflikty, a nasze niewłaściwe stereotypowe zachowanie w nich.

Znany rodzinny ekspert profesor John Gottman podkreśla "jeźdźcy apokalipsy", 4 modele zachowań podważających bezpieczeństwo i zaufanie w parze.

Krytyczne uwagi

"Mam już dość twojego niedbalstwa!", "Ile razy mam ci mówić!", "Zawsze ty...", "Ty nigdy...", "Dlaczego ty znowu...?".

Pogarda

To przewracanie oczami w odpowiedzi na jakieś słowa / działania partnera, prychanie, drwiny, kpiny, uszczypliwe, złośliwe żarciki i wyrażenia typu "Co ty w ogóle potrafisz?".

Zachowanie ochronne

"Sam jesteś głupi", "Popatrz na siebie...", "To twoja wina", "Cały problem jest w tobie, a nie we mnie!" i tak dalej. Tu też wchodzi zaprzeczanie własnej odpowiedzialności, niechęć przyznania się do błędu, proszenia o przebaczenie.

"Zimna ściana"

Czyli sztywne lodowate milczenie jako sposób ukarać partnera, odciąć się od niego, wyjść trzaskając drzwiami.

Jeśli takie zachowania są praktykowane każdego dnia, miłość nie przetrwa długo. Zgodnie i szczęśliwie żyją razem tylko te pary, które potrafią kłócić się poprawnie. Te 7 zasad nauczą wreszcie kłócić się bez histerii i osiągać wyniki nawet w najbardziej emocjonalnych momentach.

  1. Nie stosujecie ucieczki jako sposobu rozwiązania konfliktu (czyli nie wychodzicie trzaskając drzwiami, nie zamykacie się w sobie). Ale w tym samym czasie każdy z was wie, że może zrobić sobie przerwę, jeśli trzeba mu zebrać myśli, ostygnąć lub wyzerować napięcie. Ponadto twój partner odnosi się do tego ze zrozumieniem, nawet jeśli on sam na to czasu nie potrzebuje, ale ma mnóstwo argumentów i jest gotowy od razu "rzucić się do walki".
  2. Nie gromadzicie niedomówień, rozdrażnienia i niezadowolenia, a dlatego w waszych sporach nie ma nadmiernej emocjonalności (nie mylić z burzliwym wyjaśnianiem nieporozumień, a również z opcją gry seksualnej). Jeśli ci się coś nie podoba w zachowaniu bliskiej osoby, nie milcz i nie cierp mając nadzieję, że to się zmieni samo z siebie lub że kiedyś potrafisz sobie z tym poradzić, natomiast (czyli od razu) spokojnie reagujesz: "Przykro mi, nie rób tego, proszę!"
  3. Kłócicie się w atmosferze zaufania i bezpieczeństwa. W twoim życiu nie ma miejsca temu: "Zamknij się kobieto, twój dzień jeszcze nie przyszedł!” lub "Co ty w ogóle wiesz, daj spokój!”. Nawet pomimo nieporozumień, każdy z was wie, że ma prawo do swojej opinii, która zostanie wysłuchana i na pewno będzie wzięta pod uwagę.
  4. Jesteście ukierunkowani na rozwiązanie problemu, a nie na wzajemne oskarżenia, podejrzenia i zarzuty. Nie podważacie wartości, nie krytykujecie siebie nawzajem, nie przyklejacie etykiet i nie wymieniacie negatywnych cech osobowości swojego partnera, nie obwiniacie kogoś jednego. Jeśli masz jakiś problem, mówisz o sobie, o swoich uczuciach. "Nie podoba mi się (bardzo szkoda, niestety, boli, drażni mnie, denerwuje mnie, itp.), co (i kiedy)...” — dalej należy konkretnie (!) i bez wartościowania (!) opisać działania, które właściwie się nie podobają. "Proponuję (proszę, bardzo chcę)" — tutaj mówisz jak wyglądałby według ciebie idealny wariant rozwoju sytuacji lub podobnych sytuacji w przyszłości.
  5. Zawsze dajesz do zrozumienia partnerowi, że kochasz go, nawet jeśli popełnił błąd, potknął się, zachował się nieładnie. Jesteście jedynym tandemem przed społeczeństwem, rozszerzoną rodziną i własnymi dziećmi.
  6. Jedyny możliwy sposób rozwiązania sytuacji konfliktowych — to współpraca. Czyli każdy z was wyraża swoje stanowisko, swój sprzeciw względem pozycji partnera, nazywa swoje potrzeby, mówi o swoim mniemaniu i swojej wizji. I szukacie rozwiązania, które zadowoli was oboje. Zawsze.
  7. Jeśli z jakiegoś powodu współpraca nie jest możliwa, można znaleźć kompromis. Dobrze działa system wynagrodzeń: „Ty pracujesz i mało bywasz w domu. Ja cierpię z tego powodu, ale będzie mi łatwiej, jeśli: a) raz w tygodniu będziesz przychodzić wcześnie i razem będziemy wychodzić w świat; b) w jeden z wolnych dni będziesz zastępować mnie w domu dla spotkania z koleżankami, dla pójścia na zakupy i tak dalej".
  8. Nie zapominaj, że poza bardzo nielicznymi wyjątkami, nie warto iść na proste ustępstwa, zdając sobie sprawę, że takie zachowanie prowadzi do gromadzenia wewnętrznego niezadowolenia i dyskomfortu.

Należy podkreślić, że tak kłócą się te pary, które nie mają problemów z komunikacją, w których związku jest intymność (zaufanie, otwartość, wsparcie).

Ale jeśli wasze kłótnie bardziej przypominają awantury niż rozmowy cywilizowanych ludzi, nie rozpaczaj. Teraz wiesz jak kłócić się poprawnie.

 
 
 
Błąd w tekście? Zaznacz go i kliknij: Ctrl + Enter Systema Orphus© Orphus
Oferty pracy | Kontakty