Objawy śmierci klinicznej

Sekretem nie jest fakt, że każdy żywy organizm nie ginie jednocześnie z zatrzymaniem oddychania i ustaniem akcji serca. Nawet kiedy te organy powstrzymały swoje czynności, jest jeszcze 4-6 minut w czasie których człowiek zawisa między życiem i śmiercią – nazywa się to śmiercią kliniczną. W tej chwili procesy jeszcze można odwrócić i człowieka można przywrócić do życia, jeśli przeprowadzić dostateczny zespół zabiegów. Ludzie, którzy doświadczyli śmierci klinicznej, nierzadko opowiadają o dziwnych wizjach, przeżytych przez nich w tym okresie.
Przyczyny śmierci klinicznej
Poznać taki stan nietrudno, przecież objawy śmierci klinicznej są dosyć wyraziste i niepodobne do symptomów nieprzytomności, czy innych przypadków tymczasowej utraty świadomości.
- Zatrzymanie krążenia krwi. Można je poznać dotykając tętna w szyi, na tętnicy szyjnej. Jeśli nie ma pulsującego bicia – krążenie się zatrzymało.
- Zatrzymanie oddychania. Bardzo prosto to poznać, trzeba umieścić lustro lub szkło przy skrzydełkach nosa człowieka. Jeśli człowiek oddycha, szkło pokryje się drobnymi kropelkami wody, a jeśli nie – to pozostanie takim jak było. Oprócz tego można po prostu obejrzeć człowieka – czy podnosi się klatka piersiowa lub wsłuchać się, czy słychać szmer wdechu i wydechu. Wobec tego, że czasu w takiej sytuacji jest zbyt mało, zazwyczaj nikt nie traci wartościowych sekund na ujawnienie tych objawów.
- Utrata przytomności. Jeśli człowiek nie reaguje na światło, dźwięk i na wszystko wokół – on jest nieprzytomny.
- Źrenica nie reaguje na światło. Jeśli człowiekowi w stanie śmierci klinicznej, otworzyć i zamknąć oko albo poświecić na nie, rozmiar jego źrenicy pozostanie niezmienny.
Jeśli chociażby jeden z dwóch pierwszych objawów śmierci klinicznej jest ujawniony, należy natychmiast zacząć reanimować. Lecz jeśli od momentu zatrzymania się serca minęło nie więcej od 3-4 minut, są szanse przywrócić człowieka do życia.
Ludzie po śmierci klinicznej
Ludzie, którzy powrócili do życia po śmierci klinicznej opowiadają o nadzwyczajnych wizjach, które zdążyli zobaczyć po tamtej stronie życia. Obecnie są zebrane już miliony świadczeń o widzeniach w czasie śmierci klinicznej. Nie wszyscy je opisują, jest to blisko 20% wszystkich osób, które przeżyły reanimację.
Z reguły wszyscy ludzie, którzy przebywali w stanie śmierci klinicznej, mówią o tym, że nawet po zatrzymaniu serca słyszeli wszystko, co działo się w pokoju. Po tym rozbrzmiewa dojmujący dźwięk i pojawia się odczucie polotu wewnątrz ciemnego tunelu. Wtedy człowiek widzi pokój i własne ciało z góry, jak gdyby dusza zawisła na poziomie sufitu. Ludzie opisywali jak widzieli usiłowania lekarzy, żeby ożywić ich ciało. Wówczas, kiedy pierwszy stan szoku mija, nadchodzi następna fala wizji - spotkania ze zmarłymi krewnymi, wspomnienie ważnych momentów ich życia.
Potem człowiek widzi światło, które wkrótce transformuje się w
jakąś świecącą istotę, jest ona życzliwa, rozmawia z człowiekiem i nawet przeprowadza mu wycieczkę po wspomnieniach. Stopniowo człowiek dochodzi do jakiejś granicy, lecz zazwyczaj do tego momentu, świecącą istota mówi mu o konieczności powrotu wstecz. Duszy podoba się nowy stan błogości, spokoju i powracać nie chce – ale trzeba.
Dziwne jest to, że wszyscy świadkowie śmierci klinicznej z różnych zakątków świata, opisują ten stan podobnie, każdy z nich przebywa tę drogę przez tunel, zawieszenie się nad swoim ciałem i spotkanie ze światłem lub świecącą istotą. To potwierdza fakt, że nieświadomość nie jest w stanie istnieć poza ciałem i przeciwnie, ciało nie może istnieć bez świadomości (lub duszy).






10 najbardziej śmierdzących i drogich serów
20 najładniejszych Żydówek świata
TOP 25 najgrubszych ludzi na świecie
Najpiękniejsze aktorki włoskiego kina od Sophia Loren do Moniki Bellucci