Uratowany kotek pomógł się oświadczyć
Gerard Forside poznał swoją dziewczynę Kate jeszcze dwa lata temu w czasie randki w ciemno. W ciągu tego czasu stosunki pary się rozwijały i zmierzały ku logicznemu zakończeniu, czyli weselu.
Catherine i Gerard

Gerard nigdy nie miał czasu, aby się oświadczyć swojej dziewczynie, jednak pewnego razu nadarzyła się specjalna okazja...
Catherine i Gerard postanowili zabrać kota ze schroniska. Jednak jechać po kudłatego pupila dziewczyna musiała sama – jej chłopak powiedział, że będzie zajęty w pracy.

Po wypełnieniu wszystkich niezbędnych formularzy Kate w końcu mogła zabrać swoje kudłate szczęście, jednak przed tym musiała przeczytać napis na obroży.

Zobaczywszy na obroży napis "Czy wyjdziesz za mnie?" dziewczyna na początku była w zamieszaniu i myślała, że to jakiś żart ciotki Gerarda, która tam pracowała.


Jednak po kilku minutach w pokoju zjawił się narzeczony. Gerard uklęknął na jedno kolano, wyciągnął pierścionek i zapytał: "Czy wyjdziesz za mnie?"
Catherine i kot Gandalf z tym samym brelokiem sercem.

Jak myślicie, co odpowiedziała Catherine kotowi i Gerardowi?












